Dziś jest: 21 lutego 2018

Paweł Andrzej Dziadkowiec

Paweł Andrzej  Dziadkowiec
Województwo śląskie, Okręg wyborczy nr 27
nr 5 na liście

Paweł Dziadkowiec - mam 43 lata. Posiadam wykształcenie wyższe.

Jestem mężem i ojcem i każdego dnia wstaję rano z myślą by sprostać roli głowy rodziny. Pełen obaw, wręcz strachu, czy zdołam zapewnić mojemu dziecku godny byt i dobre wykształcenie.

Po co ?  Po to by moja córka, kiedy założy swoją rodzinę, nie musiała martwić się o mieszkanie, o pracę i o swoje przyszłość swoich dzieci.

Nie jestem politykiem, bo cóż to za zawód.

Jestem handlowcem i zarabiam na życie ciężką pracą.

W ten właśnie sposób chcę wypełniać moją misję parlamentarzysty - rzetelną pracą!

Miarą patriotyzmu nie są piękne słowa i spiżowe pomniki, lecz miłość do ojczyzny i uczciwie wykonywana praca, tak by przyszłe pokolenia mogły korzystać z tego co po sobie zostawimy.

Każdego dnia zadaję sobie pytanie ? co my po sobie zostawimy, jeśli młodzi ludzie nie mają pracy?

Jaki szacunek dla naszej ojczyzny wpoimy naszym dzieciom, jeśli nasz kraj o nas zapomina ?

 

Głodujące dzieci, młodzi bez perspektyw, emeryci bez pieniędzy na leki, rolnicy bez ziemi i robotnicy bez fabryk.

 

OTO OBRAZ NASZEJ OJCZYZNY PO TYM JAK ODDALIŚMY JĄ W RĘCE NIEODPOWIEDNICH LUDZI !!!

 

Dlaczego gdy naród krzyczy : CHLEBA !!! A politycy dostarczają nam igrzysk !

Rozglądnij się wokół siebie i sam odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego tak wiele jest problemów, których rozwiązanie nie wymaga dużego nakładu pracy i pieniędzy, a jednak przez lata nie zostały one rozwiązane.

Odpowiedz sobie na pytanie, czy politycy przyznający sobie premię za dobrze wykonaną pracę zasłużyli na te przywileje, kiedy dzieci w polskich szkołach są niedożywione.

Jest mi wstyd kiedy na to patrzę.

Wstyd za polityków i wstyd za samego siebie, że takich właśnie ludzi wybraliśmy na gospodarzy naszej Ojczyzny.

Zdecydowałem się podjąć wyzwanie i stanąć do walki o stanowisko posła, bo wierzę, że Polska jest krajem nas wszystkich. Nie tylko Bogaczy i celebrytów, bywalców salonów i specjalistów od tematów zastępczych.

Polska to przede wszystkim ojczyzna nas, zwykłych ludzi, pracujących bądź bezrobotnych, dzieci i emerytów, ojców i matek.

To właśnie Polska jaką znam z opowieści moich rodziców , Polska, która nie zapomina o swoich obywatelach i która nikogo nie pozostawia nikogo w potrzebie.

O taką Polskę będę walczył.

Naszych spraw nie pozostawiajmy w rękach warszawskich elit, one nie wiedzą co to bieda i wykluczenie, one nie wiedzą nawet co to ciężka praca.

Nie zmarnuj swojego głosu, nie tym razem...

 

Paweł Dziadowiec

Lista nr 6 Okręg nr 27 pozycja nr 5

 

Wybory