Happening młodych po doniesieniach RMF FM o kosmicznych wojażach posłów

21.08.2012

Happening uderzający w chciwość, pazerność oraz rozpasanie władzy zorganizują młodzi członkowie Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80. - Jak ujawniło radio RMF FM, nasi posłowie wybrali się do Paryża, by tam rozprawiać o życiu na Marsie. Za te nic nie warte pogawędki zapłaciliśmy, jako podatnicy 25 tys. zł. By w Polsce było normalnie, powinniśmy złożyć się na podróż naszych polityków na Marsa. Dodajmy, podróż w jedną stronę, bez możliwości powrotu kiedykolwiek - mówi Patryk Kosela (25 l.), rzecznik prasowy PPP-Sierpień 80.

Młodzi członkowie Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80 happening zorganizują w czwartek - 23 sierpnia - o godz. 13:00 przed Urzędem Wojewódzkim w Opolu przy ul. Piastowskiej 14. Happening ten zainauguruje ogólnopolską kampanię pod hasłem: "Nie będziemy płacić za wasz kryzys!". Ma ona ruszyć we wrześniu.

- Trzeba stare polityczne wygi posłać w niebo, a następnie posprzątać po nich, tak jak sprząta się po psich odchodach. Chcemy to właśnie przesłanie do młodych Polek i Polaków zaprezentować naszym happeningiem - zapowiada Patryk Kosela, rzecznik Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80.

Jak dodaje, obywatele mają dość finansowania pazernych na wykorzystywanie przywilejów władzy politycznych obiboków. - Oni dobrze się bawią, piją szampany na nasz koszt, zajadają kawior. My klepiemy biedę. W Polsce nie ma perspektyw dla nas, ludzi młodych. Niszczą nas umowy śmieciowe, brak miejsc pracy, przymus mieszkania z rodzicami, bo państwo porzuciło politykę mieszkaniową - mówi Kosela. I wylicza, że choć rząd na wszystkie wydatki na cele społeczne odpowiada tym samym - że nie ma pieniędzy, to środki są na to, by premier do domu latała samolotem, prezydent kosztował więcej niż brytyjska królowa, czy by posłowie urządzali sobie egzotyczne wycieczki.

Polska w statystykach Komisji Europejskiej przoduje w śmieciowym zatrudnieniu. W ten sposób pracuje już co 27 proc. zatrudnionych. Średnia unijna jest dwukrotnie mniejsza. Aż 41 proc. (przy średniej europejskiej 28 proc.) Polaków w wieku 25-34 lat wciąż mieszka z rodzicami. W obu przypadkach politycy zapowiadali zmiany. Miały dotyczyć likwidację patologii cywilnoprawnego zatrudnienia i odbudowę polityki mieszkaniowej. Na obietnicach wyborczych się skończyło.

Zdaniem PPP-Sierpień 80 doskonale sprawdza się znane hasło "By żyło się lepiej". Ugrupowanie jednak podkreśla, że zostało ono zawężone do ludzi władzy, ich rodzin i przyjaciół. - Syn Tuska czy córka Rostowskiego mają się świetnie - mówi rzecznik. I dodaje: - Poważnie zastanawiam się nad oświadczeniem się Kasi Tusk. W Polsce to teraz jedyna droga do polepszenia swojego życia.

PATRYK KOSELA
Rzecznik prasowy
Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80

Wybory