Zrobili nas w balona, my ich wystrzeliliśmy balonami w powietrze

10.09.2012

Politycy, Leszek Balcerowicz i Henryka Bochniarz puszczeni w powietrze na balonach wypełnionych helem. Tak było 5 września w Radomiu przed biurem poselskim Ewy Kopacz, teraz marszałek Sejmu. To był nasz protest przeciwko zrobieniu nas, ludzi młodych w balona poprzez obietnice wyborcze składane rok temu. Obiecali, że zrobią porządek z umowami śmieciowymi. Nie zrobili, ale wielu dało się na to nabrać i zagłosowało na partię Donalda Tuska.

Polska nie tylko się zwija, Polska się zabija. Przodujemy w Europie, lecz nie w dobrych, a przeciwnie statystykach. Komisja Europejska alarmuje, że w Polsce wskaźnika zatrudnienia na umowach śmieciowych wynosi 27 proc., co stanowi dwa razy więcej, niż średnia europejska. Już 5 mln z nas nie ma stałej, etatowej pracy. Szczególnie dotyczy to młodych Polaków. Ci do 30. roku życia w 65 przypadkach na 100 nie mają umowy o pracę. Z kolei podejmujący ją po raz pierwszy i mający 24 lata lub mniej w 85 proc. dostają śmieciówkę.

To pozbawia nas praw pracowniczych, o które tu, w tym kraju walczono krwią i życiem. W Radomiu coś o tym wiedzą... Ale i okrada budżet państwa i niszczy system emerytalny. Rządzący przyzwalając na śmieciowe zatrudnienie, wyrzucają w błoto 14 mld zł rocznie! A przecież pieniądze te można by spożytkować na cele społeczne. Bo polityka społeczna to inwestycja w obywateli. Inwestycja, która się opłaca i zwraca. Z głodnych dzieci nie będzie dobrych obywateli!

Problem głodnych dzieci w Polsce jest, choć nie zajmują się nim ani politycy, ani ekonomiści czy dziennikarze. UNICEF podało, że mamy 1 mln dzieci żyjących w ubóstwie, a kolejne 1,3 mln nie ma zapewnionych podstawowych dóbr pozwalających na normalny rozwój. To, że Kasia Tusk nie chodzi głodna, nie powinno oznaczać dla rządu, że problemu nie ma.

To, że Donald Tusk kupił swojemu synowi Michałowi mieszkanie nie może oznaczać uśmiercenia polityki mieszkaniowej. Eurostat podał, że Polska przoduje w tym, że młodzi ludzie do 34. roku życia wciąż mieszkają z rodzicami. Bo nie stać ich na wynajem lub zakup mieszkania. I nie stać ich na jego utrzymanie, opłacenie. Jak może być stać, skoro młodzi Polacy tyrają na umowach śmieciowych za miskę ryżu?

Nasz protest przed biurem poselskim jednej z głównych twarzy Platformy Obywatelskiej miał być sygnałem dla młodych polityków z różnych młodzieżówek partyjnych, by odsunęli starych wyjadaczy i sami wzięli się za rządzenie i kierowanie Polską. W dobrą stronę, a nie znów na mieliznę. Była to też prośba do młodych Polek i Polaków - chcecie mieć normalną pracę i godziwą płacę, tanie mieszkania, perspektywy rozwoju, chcecie mieć syte dzieci i sprawne państwo - głosujcie w wyborach. I głosujcie na młodych, bo kto jak nie my znamy nasze problemy?

A Tuska, Kopaczową czy Rostowskiego należy posłać... balonem na drzewo!

echodnia.eu   echodnia.eu Radom  echodnia.eu Radom 2   Telewizja Dami  mojradom.pl  Radom24.pl naszemiasto.pl  gazeta.pl                        

Wybory