KATOWICE: Platforma chce bić kryzysem w górników

02.10.2012

 

Tydzień naszych protestów pod hasłem "Nie będziemy płacić za wasz kryzys!" zakończyliśmy na Górnym Śląsku. Przed biurem śląskiej PO blisko 100 związkowców WZZ "Sierpień 80" i działaczy Polskiej Partii Pracy protestowało przeciwko przerzucaniu kosztów kryzysu ekonomicznego na społeczeństwo. W tym na poszczególne grupy zawodowe, jak na górników, nauczycieli czy pielęgniarki.

Rząd Donalda Tuska wymyślił sobie, że to nie winni kryzysu, a więc politycy i bankierzy będą pokrywać koszty wyrządzonego kryzysu, a obywatele. Dlatego rządzący popuszczają sobie pasa, a społeczeństwu każą go zaciskać. W tym samym czasie, gdy dodają sobie przywilejów władzy, ludziom odbierają kolejne zdobycze socjalne.

Strach się bać expose szefa rządu, które ma być ogłoszone na dniach. Wszystko wskazuje na to, że jednym z jego kluczowych filarów będzie uderzenie w górnicze prawo do wcześniejszych emerytur. I tak oto w ten sposób za niepowodzenia rządu, jego liczne afery (jak ta z Amber Gold) i spadające zaufanie do elit politycznych zapłacą górnicy. To z nich zrobi się "Czarnego Luda" - jak słusznie zauważył w jednym z wywiadów publikowanych na tej stronie internetowej przewodniczący Związku, Bogusław Ziętek. Będzie się chciało rzucić górników pod obstrzał. Choć jasne jest, że to zmyłka, gdyż pod pręgierzem Polacy chcieliby zobaczyć rząd Tuska.

Napuszczanie jednych grup zawodowych i społecznych na drugie ma na celu przykrycie afer, ale przede wszystkim odsunięcie z głównego pola zainteresowania opinii publicznej wprowadzania radykalnej polityki oszczędności. Oszczędności, które uderzą bardzo mocno po portfelu każdego z nas. Każdego, lecz nie polityków i finansistów...

W piątek 28 września pod biurem PO w Katowicach było spokojnie. Górnicy zrzeszeni w "Sierpniu 80" oszczędzali swe głosy i siły na dużą demonstrację w Warszawie. Ta już 5 października. Będzie o górniczych emeryturach. Będzie o naszych wynagrodzeniach. Zapraszamy!

więcej: Sierpień 80

Wybory