Kampania na rzecz bezpłatnej komunikacji miejskiej przynosi dobre rezultaty. Kolejne miasta zmieniają swoją politykę

09.10.2013

W Poznaniu trwa II Kongres Transportu Publicznego. Jego uczestnicy będą rozmawiać m.in. o darmowej komunikacji miejskiej. Propagatorzy tego rozwiązania - WZZ "Sierpień 80" i Polska Partia Pracy przekonują, że ich ogólnopolska kampania na rzecz bezpłatnej komunikacji miejskiej przynosi pozytywne rezultaty. Kolejne miasta, także duże, decydują się na zniesienie lub znaczące zmniejszenie opłat biletowych.

We wtorek rozpoczął się II Kongres Transportu Publicznego. Jego uczestnicy będą w Poznaniu dyskutować także o komunikacji miejskiej bez biletów. Zaplanowane są wystąpienia Tõnu Karu, przedstawiciela miasta Tallin przy Unii Europejskiej i Roberta Perkowskiego, burmistrza Ząbek. W obu miastach bezpłatna komunikacja miejska.

Za darmo lub taniej

Od grudnia 2012 r. Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80" i Polska Partia Pracy prowadzą ogólnopolską kampanię pod hasłem "NIE dla podwyżek cen biletów, TAK dla bezpłatnej komunikacji miejskiej". Jak przekonują, przynosi pozytywne rezultaty.

- Nasza kampania ma sens. Kolejne, w tym duże miasta decydują się na komunikację miejską bez opłat czy też znacznie je obniżają - mówi Patryk Kosela, rzecznik prasowy "Sierpnia 80". - Jestem przekonany, że postulat darmowej komunikacji miejskiej będzie tematem przewodnim najbliższych wyborów samorządowych - dodaje.

Wprowadzane rozwiązania są różne. W Radomiu autobusami jeździć będą bez biletów bezrobotni, a w Łodzi radni Twojego Ruchu chcą bezpłatnej komunikacji w weekendy. Natomiast w Rybniku koszt przejazdu ma zostać zmniejszony do 84 groszy. Już teraz za komunikację autobusową nie płacą mieszkańcy podwarszawskich Ząbek czy kierowcy w Nysie na Opolszczyźnie. Od początku września kierowcy w Olkuszu (Małopolskie) mogą jeździć autobusami za darmo. Przez rok każdy, kto będzie miał przy sobie dowód rejestracyjny i prawo jazdy, nie musi kupować biletu. Z kolei mieszkańcy Pawłowic (Śląskie) za całodniowy bilet płacą symboliczną złotówkę, a za miesięczny 15 zł. W Elblągu bilety autobusowe potaniały o kilkadziesiąt groszy. Od stycznia bezpłatne autobusy będą dla wszystkich bez wyjątku w Żorach na Śląsku.

Nyski przykład zainteresował Brukselę. Burmistrz miasta wzięła udział w seminarium „Free Public Transport Smart Urban Innovation in Europe", gdzie dyskutowano o różnych rozwiązaniach dotyczących bezpłatnego transportu w europejskich miastach.

Ma się opłacać

- Bezpłatna komunikacja miejska się ze wszech miar opłaca! W znacznym stopniu ułatwi mieszkańcom dostęp do edukacji, kultury, sportu i rekreacji, a także poprawi dostępność miejsc pracy. Zmniejszyłoby się natężenie ruchu samochodowego w mieście, a więc nie trzeba by co chwilę finansować kosztownej naprawy dróg. Korki byłyby mniejsze, a powietrze czystsze. Zniknęłyby wydatki na wydruk biletów i utrzymanie biletomatów - przekonuje koordynator kampanii, Łukasz Ługowski.

Ługowski informuje, że kampania "NIE dla podwyżek cen biletów - TAK dla bezpłatnej komunikacji miejskiej" wkrótce obejmie kolejne miasta.

Promują od miesięcy

Działacze PPP i związkowcy "Sierpnia 80" w styczniu wzięli udział w Wielkopolskim Powstaniu Komunikacyjnym w Poznaniu. Z kolei w marcu zorganizowali w Katowicach własne Śląskie Powstanie Komunikacyjne. Idea była ta sama: w proteście przeciwko wzrostowi cen na przejazdy autobusami i tramwajami, podróżowali nimi nie kasując biletów i zaklejając kasowniki.

Akcje promujące hasło kampanii przeprowadzono również w Gliwicach, Zabrzu, Chorzowie, Żorach, Bydgoszczy, Gdańsku, Koszalinie, Krakowie, Tarnowie, Lublinie i Piekarach Śląskich (gdzie do akcji włączyli się miejscy radni). Kilka akcji ulicznych wsparli przedstawiciele Ruchu Młodych Palikota, Zielonych czy Federacji Młodych Socjaldemokratów.

Temat bezpłatnej komunikacji miejskiej był przedmiotem wyjazdowego posiedzenia Zespołu Parlamentarnego "Społeczeństwo FAIR", które odbyło się 20 maja w Krakowie. Spotkanie zorganizowała posłanka Anna Grodzka.

Wybory