Na złość Tuskowi: Wyrzuć Hankę z ratusza!

17.09.2013

Milion ulotek i gazet oraz specjalna strona internetowa - to elementy kampanii pod hasłem "Wyrzuć Hankę z ratusza!". Jej autorzy - WZZ "Sierpień 80" i Polska Partia Pracy będą przekonywać mieszkańców Warszawy do wzięcia udziału w referendum odwoławczego prezydent miasta. Mają na to niespełna miesiąc. Los Hanny Gronkiewicz-Waltz rozstrzygnie się 13 października.

- Apelujemy do mieszkańców stolicy, by w demokratyczny sposób pożegnali panią prezydent tak za jej błędy, jak i na złość premierowi - mówi rzecznik prasowy obu organizacji, Patryk Kosela.

Przedstawicielom Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" i Polskiej Partii Pracy w rządzeniu miastem przez Hannę Gronkiewicz-Waltz nie podobają się głównie: zła polityka mieszkaniowa, działanie przeciwko komunikacji miejskiej oraz wzrost liczby urzędników, którym to wypłacane są niebotyczne premie.

Dlatego poprzez wydrukowanie i rozdanie miliona sztuk ulotek i gazet, na ulicach Warszawy będą zachęcać do pójścia 13 października do referendalnych urn i zagłosowania za odwołaniem prezydent miasta. Kampania prowadzona będzie również w Internecie. Już wkrótce ruszyć ma strona www.wyrzuchankezratusza.pl

- Społeczeństwo w demokracji ma rację i prawo "podziękowania" szczególnie tym, którzy tak kurczowo trzymają się swoich stołków. Tej władzy trzeba pokazać gdzie jej miejsce - zaznacza rzecznik "Sierpnia 80" i PPP.

Zdaniem organizacji, "ludzie są wkurzeni i rozgoryczeni do białości" słowami premiera Donalda Tuska, który zapowiedział, że bez względu na decyzję mieszkańców, nie pozwoli na to, by przestała rządzić stolicą.

- Także na złość Tuskowi idźcie 13 października do referendum i powiedzcie veto Platformerce Gronkiewicz-Waltz. Zróbcie to na złość antyobywatelskiej i antydemokratycznej a nawet wręcz dyktatorskiej postawie premiera. Partia rządząca chce traktować Polskę jak swój prywatny folwark. W odpowiedzi na to, pokażmy jej środkowy palec!  - nawołuje Kosela. Jak dodaje, gdy w maju br. PO wspólnie z PiS chciała odwołać niezależną prezydent Rudy Śląskiej, to szef rządu nie mówił wówczas o kosztach referendum czy ewentualnym chaosie w mieście.

WZZ "Sierpień 80" i PPP krytykują również postawę Sojuszu Lewicy Demokratycznej, który do dnia dzisiejszego nie zajął oficjalnego stanowiska w sprawie poparcia lub nie referendum warszawskiego. - Widać, SLD jest cichym koalicjantem PO i dla nich stołki są ważniejsze, niż sprawy mieszkańców i miasta - ocenia Maciej Szymoniak z warszawskiego biura związku i partii.

Jak dodaje Łukasz Ługowski z Organizacji Młodzieżowej PPP, kampania "Wyrzuć Hankę z ratusza!" ma też na celu zaktywizowanie ludzi młodych do aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym i politycznym. Jego zdaniem, to dla nich szansa "by spakować na emeryturę zużyte elity polityczne".

Referendum dotyczące odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz z funkcji prezydent miasta stołecznego Warszawa odbędzie się w niedzielę 13 października. Pod wnioskiem o odwołanie urzędującej prezydent podpisało się 232 tysiące osób.

Wybory