Komunikaty i informacje prasowe

24.02.2012

KOMUNIKAT PRASOWY


Informujemy, że na zaproszenie wicemarszałek Sejmu, Wandy Nowickiej dziś (piątek, 24 lutego) o godzinie 12:00 w Sejmie odbędzie się spotkanie konsultacyjne z udziałem kobiet - przedstawicielek środowisk związkowych, w tym działaczek Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" i Polskiej Partii Pracy-Sierpień 80 (Elżbiety Fornalczyk, Tatiany Michalik, Magdaleny Janiszewskiej, Renaty Szyszki) w sprawie przedstawienia stanowiska naszych organizacji wobec rządowego projektu wydłużenia wieku
emerytalnego do 67. roku życia.

W spotkaniu tym swój udział zapowiedział premier Donald Tusk.


W stanowisku, które zostanie przedstawione podczas spotkania, podkreślamy między innymi:

"My, kobiety zrzeszone w Wolnym Związku zawodowym "Sierpień 80" i Polskiej Partii Pracy, sprzeciwiamy się wydłużeniu naszego okresu pracy aż o 7 lat".
(...)
"Nie przyniesie to rezultatów w postaci godziwych emerytur i nie uratuje systemu ubezpieczeń społecznych. Dopóki nie ucywilizuje się stosunków prac w Polsce likwidując gorzej "ozusowane" umowy śmieciowe, nic ani nikt nie spowoduje korzystnych zmian w tej dziedzinie. Wydłużenie wieku emerytalnego dla ludzi młodych, którzy albo nie mają pracy, albo przez wiele lat pracują na umowach śmieciowych, nie wpłynie na wzrost ich przyszłych świadczeń emerytalnych, bez względu na to, na jak długą pracę
skaże ich rząd".
(...)
Pytamy Pana Premiera: o jakim wzroście naszych przyszłych świadczeń emerytalnych możemy marzyć w kraju, w którym płaca minimalna jest jedna z najniższych w Unii Europejskiej?".
"Rząd twierdzi, że podnosi wiek emerytalny w interesie społeczeństwa, bo dłużej pracując będziemy mieli wyższe świadczenia. To nieprawda. O wiele bardziej prawdopodobne jest to, że stanie się dokładnie odwrotnie - że dłużej pracując, będziemy mieli jeszcze niższe świadczenia. Wiek emerytalny i długość okresu aktywności zawodowej jest tylko jednym z elementów składających się na wysokość naszej przyszłej emerytury. Z tego, że będziemy dłużej pracować, nie wynika, że nasze emerytury będą wyższe.
Zależy to w równym, a nawet jeszcze większym stopniu od poziomu naszych wynagrodzeń i związanych z jego poziomem składek, które od nich odprowadzamy, a także od rodzaju zatrudnienia - od tego, jak długo zatrudnia się nas na podstawie umów pozakodeksowych, to znaczy takich, których nie reguluje Kodeks Pracy (umowy śmieciowe) lub jak długo pozostajemy bez pracy (bezrobocie).
Jeśli wydłużymy wiek emerytalny, ale nasze wynagrodzenia pozostaną na obecnie niskim poziomie (jak już wspomnieliśmy, płaca minimalna w Polsce należy do najniższych w Unii Europejskiej), a większość z nas przez większość życia będzie zatrudnionych na umowach śmieciowych (najwyższy wskaźnik w Europie, zwłaszcza wśród ludzi młodych) lub pozostanie bez pracy (utrzymujące się na wysokim poziomie bezrobocie jest jednym z najwyższych wśród ludzi młodych w UE), to nasze emerytury wcale nie będą
wyższe, lecz niższe".
(...)
"To nie długość zatrudnienia ma decydujący wpływ na rozwój i postęp gospodarczy. Gdyby tak było, to musielibyśmy przywrócić siedmiodniowy tydzień pracy i dwunastogodzinny dzień pracy. Od dawna warunkiem rozwoju cywilizacyjnego i postępu gospodarczego nie jest wydłużanie czasu pracy i maksymalizacja okresu zatrudnienia do czasu przejścia na emeryturę. Żyjemy w czasach, w których rozwój gospodarczy i postęp uwarunkowany jest przede wszystkim od stosowania nowoczesnych technologii, mechanizacji i
modernizacji procesów produkcyjnych oraz od uwarunkowanej przez nie efektywności pracy.
Wydłużanie wieku emerytalnego i zmuszanie ludzi do pracy w 64 lub 65 roku życia nie służy rozwojowi gospodarczemu, lecz go hamuje. Zamiast stosować nowoczesne technologie, mamy dogonić wyżej rozwinięte kraje zmuszając ludzi do jeszcze cięższego i dłuższego wysiłku. To tak jak ręcznie napędzaną drezyną gonić uciekający pociąg sadzając na niej coraz więcej ludzi i zmuszając ich do coraz większego wysiłku".
(...)
"Gotowi jesteśmy rozmawiać o rzeczywistej reformie systemu emerytalnego, ale nie o mechanicznych rozwiązaniach polegających na podniesieniu wieku emerytalnego do 67 lat".



Patryk Kosela
--
Rzecznik prasowy
Komisji Krajowej
WZZ "Sierpień 80"

strona: 1234

Wybory